piątek, 4 marca 2016

Różowy zawrót głowy


Różowy to zdecydowanie jeden z moich ulubionych kolorów! Kiedyś niemal wszystko musiałam mieć w kolorze różowym - plecak, piórnik, kolor ścian w pokoju, paznokcie i wiele, wiele innych rzeczy. Teraz już (ze względu na wiek :p) trochę odchodzę od tego koloru co nie oznacza, że do końca z niego rezygnuje. Dzisiaj kolor różowy w postaci koszuli. Do tego szare spodnie w "ciapki" i niezawodne botki z frędzelkami.








23 komentarze:

  1. Bardzo lubię kolorowe koszule, choć i tak najwięcej mam białych. Ta Twoja koszula bardzo ładna. Ja również bardzo lubię kolor różowy, choć ostatnio zrobiłam sobie od niego przerwę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam kilka różowych koszul ale każda w innym odcieniu. :) Uwielbiam koszule!

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. piękna koszula, sama miałam podobną :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna stylizacja.
    Kupiłam ostatnio sweterek w takim kolorze. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super koszula ! Dla mnie byłaby idealna, bardzo przepadam za kolorem różowym :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna ta koszula <3 Uwielbiam róż ;D
    Zapraszam do mnie na KONKURS, do wygrania kamizelka futrzak khaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądasz fenomenalnie :) Zdjęcia są świetne :)
    Zapraszam do mnie na bloga ;)
    http://jennkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. So cute ! I love you in very tight pants - Nice body

    OdpowiedzUsuń
  9. Super wyglądasz , śliczne lóżko <3
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo podobają mi się te jeansy :D
    super post ,zapraszam do mnie , obserwujemy ? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie łóżko! Jest świetne!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też uwielbiam kolor różowy w każdej postaci :) najbardziej odcień pudrowego różu :)
    Ładne zdjęcia!
    tutysiablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Sweet! Would you like to follow each other on GFC? If yes just let me know once done and I'll be right back!
    patriciacori.blogspot.ch
    xoxo

    OdpowiedzUsuń